INFORMACJE:| KULTURA |
24.05.2010 Poniedziałek
Konkurs Wiedzy o Gminie Rychwał – refleksje po IV edycji...(cz.1)

Uczę się Ciebie
Człowieku
I ciągle Ciebie
Nie umiem!

Jerzy Libert

Naszym zdaniem temat IV edycji Konkursu był - wyjątkowo - trafiony!
Zachęcał Młodych Pasjonatów do poznawania:

  • środowiska naturalnego w najbliższej okolicy
  • własnej rodziny i otoczenia

Młodzi Dziennikarze dotarli do wiadomości, o których nie śniło się

nawet filozofom ! .

Oto fragmenty prac konkursowych tematu, który cieszył się szczególnym zainteresowaniem -

Ciekawi Ludzie z mojego otoczenia
  1. Ukłon w kierunku Babci!

    Droga Maju!Bardzo dziękuję za list. (...) opowiem Ci o wyjątkowej osobie - jest nią moja Babcia! Wydaje nam się, że osób ciekawych powinniśmy szukać w wyjątkowych miejscach, wśród tłumów; często jednak One są tuż obok, obok nas!
    Moja Prababcia, pomimo sędziwego wieku ( 86 lat), utrzymuje się w bardzo dobrej formie.
    (...) rozwiązuje krzyżówki i sudoku, skomplikowane działania matematyczne.
    (...) jest ciągle aktywna.
    Ponadto - jest chodzącą Kroniką Rychwała ; to wspaniałe – prawda?!
    Podziwiam Babcię...
    Jej życie jest niby zwyczajne, proste..., a jednak tak wiele znaczy!
    Myślę, że nie każdy może się poszczycić taką pogodną i dającą wzór Seniorką!

    (...) Dominika Kin

    Nazywam się Julita Sowińska. Jestem wrażliwa na nieszczęścia ludzi.
    Niestety, taki los spotkał moją Prababcię Anielę...
    Kiedy była w moim wieku, zmarła Jej mama. Odtąd Ona musiała wypełniać obowiązki mamy.
    Kiedy z nami dzieliła się opowieściami z dzieciństwa, wspominała (...), że bolało Ją to, że nie miała okazji nauczyć się ( od Mamy) wielu rzeczy i przytulać do Jej czułego serca!
    Prababcia pochodziła z bardzo wierzącej rodziny, dlatego była przekonana, że nieżyjąca Mama czuwa nad nimi, patrzy z góry, uśmiecha się i ociera łzy z osieroconych policzków...

    Julita Sowińska

    Czas mija szybko! Dzisiaj trudno sobie wyobrazić życie bez komputera, telefonu komórkowgo...
    A jak bywało, dowiadujemy się od osób ze starszego pokolenia. To właśnie w nich drzemie owa mądrość życiowa..., doskonale znają historię naszego kraju! Ja znam osoby, które bardzo dobrze pamiętają dawne czasy Rychwała, np. pierwszą i drugą wojnę światową.
    Babcia Antosia - Nasz wyjątkowy Gość – w długie zimowe wieczory potrafi barwnie opowiadać o swoim dzieciństwie i młodości.
    Ze łzami w oczach wspomina okrucieństwa wojny; nawiązuje do historii naszego kościoła, pałacyku Złotowskich i legend wokół tzw. Starego Parku. Mimo doświadczeń okrucieństwa wojny, często się uśmiecha, a w Jej słowach czuć ciepło i dobroć!
    (...)
    Jakże niewielu takich Kronikarzy jest wśród nas...!
    Dlatego tych, którzy pozostali, należy otaczać wielkim szacunkiem i poważaniem (...).
    Pamiętajmy o Nich!

    Michalina Głąbicka
  2. Są wśród nas...

    Osoba, która wzbudziła moje zainteresowanie, to Proboszcz z mojej parafii, Mariusz Idczak.
    Święcenia kapłańskie przyjął 25.05.1991 roku z rąk biskupa Henryka Muszyńskiego. Po studiach mieszkał i pracował jako wikariusz we Włocławku.
    Lubił pracę z młodzieżą, był nauczycielem religii...
    Pierwszą parafią Ks. Mariusza są Grochowy...
    Proboszcz Nasz (...) interesuje się siatkówką, piłką nożną i ...podróżami!
    (...) jak każdy człowiek musi jeść, ale mój Wybrany Bohater ma swoje ulubione potrawy; wybiera kuchnię tradycyjną, szczególnie - zupę pomidorową z kluskami ziemniaczanymi i żeberka z bigosem, a na deser – sernik: jakże to zwyczajne!
    Ksiądz Mariusz Idczak jest jedną z najciekawszych osób z mojej okolicy!
    To wzorowy kapłan i wrażliwy, dobry człowiek; godny naśladowania!

    Krystian Grochowski

    Moją okolicę, otoczoną przepięknymi lasami, zamieszkują – przede wszystkim – rolnicy.
    Wśród mieszkańców są i tacy (...), którzy znajdują czas, aby pomóc innym, aby uczynić coś ciekawego, niezwykłego...
    I to mnie cieszy; uważam tych ludzi za wyjątkowych i ciekawych!
    (...)
    Mam na myśli zespół folklorystyczny, Bielanki 
    (...), a osobą szczególną – jest założycielka i promotorka zespołu – Pani Lucyna Pankowska!
    Pani Lucyna sama układa repertuar, pisze wiersze, wybiera melodię i ... zaraża tym innych.
    Do zespołu należą ludzie w różnym wieku (...), a Bielanki zmieniły ich rytm życia.
    (...)
    Fajnie jest cieszyć się wspólnie z przyjaciółmi sukcesami;
    także ... - dawać coś od siebie!
    Członkowie Bielanek (na czele z Panią Pankowską i moimi Dziadkami) tacy właśnie są!
    Za tę wrażliwość na piękno Małej Ojczyzny i bezinteresowność w propagowaniu Niepowtarzalnego Piękna uważam Ich za wyjątkowo Ciekawych Ludzi!

    Adrian Laskowski

    W naszej okolicy bardzo ciekawym człowiekiem jest Pan Zdzisław Olejniczak! Kilka lat temu wpadł na wspaniały pomysł – założył gospodarstwo agroturystyczne! Zaczął od maleńkiego stada zwierząt: konie, kucyki, strusie i pawie.
    Obecnie Jego zoo, to już Zwierzyniec : małpy, wielbłądy, lamy, osły, papugi, kangury i rodzinka jeżozwierząt; ponadto posiada stadninę koni i kucyków.
    Latem odwiedzają Go dzieci i dorośli, także zorganizowane wycieczki, a na Gości czeka wiele niespodzianek i atrakcji.
    Mieszkańcom mojej wioski podoba się pomysł Pana Zdzisława, rozsławił On naszą miejscowość...
    Jego osoba zasługuje na szacunek i podziw;
    Pan Zdzisław Olejniczak jest wspaniałym i dobrym Człowiekiem!

    Aleksandra Fic

    W moim otoczeniu mieszka wielu ciekawych Ludzi; mają szerokie zainteresowania i pasje życiowe!
    Jednak na szczególną uwagę zasługuje Pan Andrzej Król.
    Jego życiową pasją jest Historia Kuchar Kościelnych i Okolic!
    O dziejach wsi, ludziach mieszkających na przestrzeni dalekiej przeszłości... potrafi w barwny sposób opowiadać godzinami, a wtedy Jego powiastki słucha się jak najpiękniejszej dziejowej Baśni!
    W swoim skarbcu zgromadził szereg historycznych zdjęć, które chętnie udostępnia naszej Szkole;
    jest osobą otwartą i chętną do współpracy.
    Obecnie spełnia marzenie swojego życia: pracuje nad książką, w której gromadzi dzieje swojego regionu!
    Pan Andrzej Król zaimponował mi swoją wytrwałością, otwartością na umiłowanie Małej Ojczyzny, a przede wszystkim – wrodzoną skromnością!

    Dawid Budziński
  3. ...z przeszłości!

    W XIX wieku w Siąszycach stał dwór Gałczyńskich. Mieszkał tam dziedzic Wojciech Gałczyński, w przeszłości – Piotr Gałczyński.
    Dwór, w którym mieszkał Wojciech Gałczyński z Anielą Kurnatowską, był wyjątkowo dostojny; otoczony parkiem, a od północy – stawami.
    (...)
    Gałczyński był bardzo wyrozumiałym dziedzicem, dbał o swoich mieszkańców,
    np.: rozpoczął budowę czworaków, urządził piekarnię i pralnię...
    Siąszyce słynęły z patriotyzmu, ale również ... – ze stadniny koni!
    (...)
    W Szkole Podstawowej im. Juliusza Kossaka w Siąszycach jest Izba Pamięci urządzona na wzór gabinetu myśliwskiego dziedzica Wojciecha Gałczyńskiego, teścia Juliusza Kossaka.
    Zapraszamy Miłośników malarstwa i poezji!

    Patrycja Chmielarska

    Być człowiekiem to czuć, kładąc cegłę, że bierze się udział w budowaniu świata;
    Człowiek, o którym chcę opowiedzieć, był budowniczym naszej Małej Ojczyzny – Rychwała!
    (...)
    1 września 1939 roku w piątek wybuchła II wojna światowa, a w niedzielę mój bohater szkolił oddział samoobrony pod nazwą Sokół!
    Już wówczas do Rychwała dotarły oddziały niemieckie i nie sposób było uniknąć spotkania z nimi. W Liściu Wielkim do Wacława Jedyńskiego przyprowadzono dwóch szpiegów niemieckich. Podczas rozmowy doszło do drobnej potyczki, w której mój bohater, w chwili emocji, uderzył jednego z nich nasadą pistoletu.
    Następnie wyznaczył dwóch ludzi, aby odprowadzili wywiadowców do miejscowości Żychlin, gdzie czasowo stacjonowała Armia Poznań pod dowództwem generała Kutrzeby.
    (...)
    Po rozbiciu Armii Poznań i Armii Pomorze nad Bzurą, (...) rozpoczęła się okupacja hitlerowska.
    ...Wacław Jedyński był usilnie poszukiwany przez niemieckich szpiegów...
    Robione były obławy i poszukiwania w okolicy Grabowej i Rychwała.
    Mój bohater ciągle się ukrywał!
    (...)
    ... postanowił odebrać sobie życie...
    Pozostawił po sobie w Rychwale pomniki pamięci, takie jak: remizę strażacką , budynek szkoły, bibliotekę oraz plebanię parafialną.
    W roku 1944, gdy Niemcy przeprowadzili próby z nową bronią V1 i V2, jedna z rakiet spadła na Jego gospodarstwo, które zostało zmiecione z powierzchni ziemi.
    I tak kończy się historia bohatera miasta Rychwała!
    Warto, żebyśmy pamiętali o ludziach, którym tak dużo zawdzięczamy, ponieważ
    Naród, który nie zna swojej przeszłości, jest jak człowiek, który stracił pamięć!.
    P.S.
    Informację o tej Wielkiej Postaci zdobyłam od mojego Dziadka...

    Patrycja Janowska

P.S.

Praca konkursowa Patrycji stanowi ciąg dalszy burzliwych losów Wacława Jedyńskiego

Dziękujemy!

Do IV edycji Konkursu wrócimy po rozstrzygnięciu werdyktu przez Komisję Konkursową...!